wtorek, 8 czerwca 2010

Symbol

Niektóre czołgi T-34 w krajach demokracji ludowej instalowano jako pomniki wojenne. Monument czołgu T-34/85 w Karl-Marx-Stadt (Chemnitz) był celem ataku bombowego z 1980, który spowodował niewielkie uszkodzenia pojazdu i wybicie pobliskich okien. Zamachowiec Josef Kneifel został skazany na dożywotnie więzienie w Bautzen. Wypuszczono go po zawarciu umowy z rządem Niemiec Zachodnich w 1987.
Po Zjednoczeniu Niemiec w 1990 czołg został przeniesiony do muzeum w Ingolstadt.


Inny czołg, umieszczony na szczycie pomnika radzieckich czołgistów w Pradze, był obiektem poważnych kontrowersji.
Pomnik, znany także lokalnie jako "Święty Czołg", był przeznaczony do wystawienia czołgu T-34/85 sierżanta I. G. Gonczarenki, pierwszego radzieckiego pojazdu, który wjechał do Pragi w maju 1945. Dla wielu w Pradze czołg był wspomnieniem inwazji sowieckiej, która zakończyła Praską Wiosnę 1968. Pojazd został pomalowany przez artystę Davida Černego w 1991.
Po oficjalnym proteście rządu rosyjskiego Černy został aresztowany, a na czołg nałożono oficjalną farbę zieloną.
Po publicznych demonstracjach pojazd odmalowano na różowo przy aprobacie piętnastu posłów parlamentu.
Ostatecznie czołg został usunięty z widoku publicznego i przeniesiony do muzeum wojskowego.

Kolejny T-34 pomalowany na różowo to czołg znajdujący się na ulicy Nelsona Mandeli w Londynie.




















W popularnym serialu telewizyjnym Czterej pancerni i pies na motywach powieści Janusza Przymanowskiego bohaterowie używali właśnie czołgu T-34 o nazwie Rudy 102, który stał się później jedną z ikon polskiej kultury narodowej. (jest to temat na oddzielny post)

Trwający miesiącami kryzys polityczny, skupiony wokół skandalu w gabinecie Ferenca Gyurcsányego (2006), osiągnął szczyt w trakcie oficjalnej pięćdziesiątej rocznicy rewolucji węgierskiej 1956.
Protestujący zdołali uruchomić nieuzbrojony czołg T-34, który był częścią wystawy pamięci i używali go w zamieszkach przeciw policji. Czołg stracił paliwo po kilkuset metrach, a kierujący nim nie spowodowali żadnych obrażeń wśród ludzi.

poniedziałek, 7 czerwca 2010

Rewolucyjny Czołg (vid)

Nie muszę przypominać, że T-34 i wszystkie jego wersje to najbardziej innowacyjne, nowoczesne i skuteczne podczas II wojny światowej.
Zamiast czytać możecie skusić się na obejrzenie. Polecam.

sobota, 5 czerwca 2010

Skuteczność Bojowa cz. III

WIEŻYCZKA
Ładowniczy
także miał trudną pracę z uwagi na brak platformy wieży (obracającej się podłogi, która porusza się, gdy wieża wykonuje obrót). Ten problem był spotykany w wielu innych czołgach, na przykład amerykańskim M3 Stuart. Podłogę pod wieżą T-34 stanowiła amunicja składowana w małych metalowych skrzyniach, ukrytych pod gumową matą. Było tam dziewięć gotowych pocisków amunicji, upakowanych na stojakach z boku przedziału bojowego. Gdy te dziewięć początkowych pocisków zostało wystrzelonych podczas walki, załoga musiała wyciągać dodatkową amunicję ze skrzyni na podłodze, która przez to stawała się zaśmiecona przez otwarte skrzynie i matowanie. To rozpraszało załogę i zmniejszało jej wydajność.

CZYNNIKI INNE
Innymi kluczowymi czynnikami, osłabiającymi siłę uderzenia T-34 na polu walki były: niewyszkolone dowództwo,
nieopracowana taktyka walki pancernej oraz
pospieszne wyszkolenie załóg.
Było to konsekwencją czystek komunistycznych wśród zespołu sowieckich oficerów, w późnych latach 30. XX w.
Stracenie oficerów,
podoficerów i
wyszkolonego personelu przyczyniło się do katastrofalnych klęsk Armii Czerwonej w 1941.
Wiele załóg przystępowało do boju tylko z podstawowym wyszkoleniem wojskowym oraz przebytym 72-godzinnym przeszkoleniem.
Problemy te nawarstwiały się przez nieergonomiczną konstrukcję T-34 i
brak radiostacji
we wczesnej fazie wojny, co praktycznie uniemożliwiało koordynację jednostek pancernych podczas walki.
Niemieccy czołgiści odkryli, że sowieckie siły pancerne atakowały w sztywnych formacjach i zyskiwali małą przewagę w terenie.
W latach 1943–1944 znacząco zmniejszono problemy w wyszkoleniu sowieckich załóg, aczkolwiek Niemcy do końca wojny dysponowali lepiej wyszkolonymi czołgistami.

Skuteczność Bojowa cz. II

ZADANIA ZAŁOGI
T-34 nie był czołgiem ergonomicznym, mimo pewnej poprawy w trakcie wojny.
Wszystkie wersje uzbrojone w działa 76 mm bardzo przeszkadzały czołgistom z powodu ciasnego układu dwuosobowej wieży.
Widoczność pola bitwy u dowódcy była słaba.
Otwierający się na zewnątrz właz wymuszał na nim obserwowanie pola walki poprzez pojedynczą szparę wzrokową oraz peryskop.
Musiał on także pełnić dodatkową funkcję – działonowego.
Dla kontrastu większość ówczesnych amerykańskich i niemieckich czołgów średnich, posiadało dużo lepsze trzyosobowe wieże dla
dowódcy,
działonowego i
ładowniczego.
Układ trzyosobowej wieży pozwalał dowódcy czołgu skoncentrować się na dowodzeniu swoją załogą oraz koordynowaniu swoich działań z resztą jego jednostki, bez przymusu kierowania osobnymi zadaniami.
Miało to duże znaczenie dla efektywności załogi.
Konstruktorzy T-34/85 naprawili problem, który został rozpoznany przed wojną.
Wielu niemieckich dowódców lubiło podnosić siedzenie w czołgu i zza włazu obserwować pole walki. W wersjach T-34 wyposażonych w działa 76 mm było to niemożliwe.
Wieża czołgu T-34/85 z kopułą dowódcy pozwalającą na wielostronne widzenie.

Widoczność z siedzenia kierowcy była słaba. Wąski zakres widzenia niekorzystnie oddziaływał na jego zdolności taktyczne.

Skuteczność Bojowa

Skuteczność bojowa T-34 może być oceniana w odniesieniu do czynników sprzętowych, czyli
opancerzenia,
siły ognia (rażenia) i
mobilności,
oraz czynników wpływających na komfort załogi, takich jak
wygoda załogi,
przyrządy wizji,
rozplanowanie zadań załogi itd.
Przy produkcji T-34 położono większy nacisk na sprzęt.

PANCERZ
W 1941 gruby, pochyły pancerz T-34 stanowił przeszkodę dla całego niemieckiego oręża przeciwpancernego, z wyjątkiem holowanych dział 88 mm.
Od połowy 1942 T-34 stawał się podatny na uszkodzenia ze strony ulepszonych niemieckich czołgów i tak pozostało do końca wojny.
Jego opancerzenie było podobne bądź lepsze w stosunku do porównywalnych czołgów, takich jak amerykański M4 Sherman czy niemiecki PzKpfw IV.

SIŁA RAŻENIA
Pod względem siły rażenia, 76-milimetrowe działo czołgu T-34 z amunicją przeciwpancerną mogło przebić z łatwością każdy niemiecki pojazd z 1941.
Działo to strzelało również niszczycielskimi materiałami wybuchowymi.

W 1943 działo 76 mm nie mogło przebić przedniego pancerza Pantery i nie było porównywalne z długim 75 mm Pantery oraz 88 mm Tygrysa. Wprowadzenie sowieckiego działa 85 mm w 1944 nie uczyniło czołgu T-34/85 podobnym w sile rażenia, ale "osiemdziesiątka piątka" mogła z wystarczającej odległości przebijać zarówno Panterę, jak i Tygrysa.


MOBILNOŚĆ
W zakresie mobilności,
szeroki rozstaw gąsienic czołgu T-34,
dobre zawieszenie i
duży silnik
dały mu niespotykane osiągi terenowe.
Czołgi niemieckie pierwszej generacji nie dorównywały radzieckim.

piątek, 4 czerwca 2010

Przeprosiny

Wybaczcie, że posty które pisałem w ostatnim czasie dotyczyły prawie wyłącznie T-34.
Jest to jednak temat rzeka, i za każdym razem kiedy będę mógł będę się odwoływał do niego, gdyż jest on przykładem uniwersalności i ponadczasowości oraz wzorem dla wielu.

Ponadczasowy

Fenomenem T-34 było wykorzystywanie go przez wiele państw długo po zakończeniu wojny światowej.
Wiele armii krajów Europy Wschodniej (później należących do Układu Warszawskiego) miało T-34.
Czołgi te wykorzystywano przy tłumieniu powstania w NRD 17 czerwca 1953,
podobnie jak powstania węgierskiego w 1956.
Były też używane na Bliskim Wschodzie,
w wojnie wietnamskiej, oraz
w wojnie bośniackiej.
W maju 1995 serbski T-34 zaatakował placówkę UNPROFOR-u, obsadzoną przez 21. Pułk Królewskich Inżynierów w Bośni, raniąc brytyjczyka.
Chorwacja odziedziczyła dwadzieścia pięć bądź trzydzieści sztuk po Jugosławii, lecz wkrótce potem wycofała je z użytku. Czołgi T-34 były sporadycznie dostępne w Afganistanie (nie wiadomo, czy były używane przeciwko siłom koalicji).
Saddam Husajn posiadał je w armii irackiej we wczesnych latach 90. XX w.
Kilka afrykańskich państw, w tym Angola i Somalia, wykorzystywało T-34/85 w ostatnich latach. Także kubańskie T-34/85 widziano podczas interwencji zbrojnej Kubańczyków w wojnie domowej w Angoli.

15 lipca 1974 Siły Narodowej Gwardii Cypryjskiej, wyposażone w około trzydzieści pięć czołgów T-34/85, pomogły w organizacji zamachu stanu greckiej junty przeciwko demokratycznie wybranemu prezydentowi, arcybiskupowi Makariosowi. Czołgi te były widywane podczas szeroko zakrojonych działań przeciwko siłom tureckim w trakcie tzw. inwazji tureckiej w lipcu i sierpniu 1974, z dwiema ważnymi akcjami pod Kioneli i Kyrenią 20 lipca 1974[26].

Chiny produkowały T-34 pod nazwą Type 58, aczkolwiek produkcję wstrzymano na rzecz ulepszonego Type 59. Mała liczba pojazdów T-34 została zaobserwowana w Chinach jako przerobionych na wozy strażackie.

Obrotowiec

Czołg Renault FT-17 został skonstruowany w 1917 roku. Był to pierwszy czołg o klasycznej konstrukcji – typowej dla prawie wszystkich konstruowanych później do czasów obecnych czołgów.
Konstrukcja ta charakteryzowała się przedziałem bojowym (załogi) z przodu, uzbrojeniem w obrotowej wieży i
przedziałem napędowym z tyłu.
Czołg ten przeznaczony był do wsparcia piechoty, dlatego rozwijał niewielką prędkość.
Jego niewielkie rozmiary, będące zaletą, powodowały pewne problemy w pokonywaniu okopów i transzei, co starano się zniwelować za pomocą "ogona" – specjalnej konstrukcji montowanej z tyłu kadłuba.

Wyprodukowano ogółem ponad 3800 czołgów tego typu.
Czołgi FT-17 były szeroko używane w bitwach końca I wojny światowej, począwszy od ich debiutu 31 maja 1918.
Spośród 2.697 czołgów (wyprodukowanych w czasie wojny)
356 zostało zniszczonych przez artylerię,
13 przez miny,
70 z innych przyczyn.
Był najskuteczniejszym czołgiem I wojny światowej.

Po I wojnie były one szeroko eksportowane – używane były w większości państw posiadających wojska pancerne, często jako ich pierwsze czołgi.
Większość z wyprodukowanych czołgów znajdowała się wciąż w służbie jeszcze w chwili wybuchu II wojny światowej, głównie w armii francuskiej, chociaż wówczas były one już przestarzałe.

Renault FT-17 były także pierwszymi czołgami na wyposażeniu Wojska Polskiego.
W 1919 w Armii Polskiej gen. Hallera we Francji utworzono 1 Pułk Czołgów, wyposażony w 120 czołgów FT-17.
W czerwcu 1919 pułk czołgów razem z armią gen. Hallera, wrócił do Polski, z całym wyposażeniem. Dawało to Polsce prawdopodobnie czwarte miejsce na świecie pod względem posiadanych sił pancernych. Używane były następnie w wojnie polsko-radzieckiej.
W momencie wybuchu II wojny światowej armia polska posiadała jeszcze 102 czołgi tego typu. Zostały one użyte w składzie trzech kompanii czołgów lekkich (wolnobieżnych) oraz jako drezyny pancerne w składzie pociągów pancernych.

Podczas wojny zimowej między ZSRR, a Finlandią fińskie wojska dysponowały ok. 30 czołgami Renault FT-17. Oczywiście te już przestarzałe czołgi ustępowały radzieckim BT i T-26.

czwartek, 3 czerwca 2010

Chrzest w Azji

T-34/85 używano w wielu państwach satelickich oraz byłych republikach ZSRR po zakończeniu II wojny światowej.
Inwazji Korei Północnej na Południową w czerwcu 1950 przewodziła pełna brygada zaopatrzona w około 120 pojazdów T-34/85. Pamiętam kiedy dostarczyliśmy im te graty, gdyż Józef chciał się pozbyć wadliwych egzemplarzy. Koreańce cieszyli się jak dzieci na widok nowych zabawek, tylko żeby jeszcze umieli się nimi posługiwać.
Dodatkowe T-34 dołączyli później do pierwszej siły uderzeniowej po przebiciu się jej przez Koreę Południową.
Radziły sobie z czołgami
M24 Chaffee,
M4 Sherman oraz
M26 Pershing,
ale nie z czołgami Centurion (pierwszy MBT) z sił ONZ.
Północnokoreańska 105. Brygada Opancerzona, elita, początkowo odnosiła liczne zwycięstwa nad
piechotą południowokoreańską,
siłami Task Force Smith oraz
amerykańskimi czołgami lekkimi M24.
Ciągle używane przez Amerykanów 6-centymetrowe bazooki z 2 wojny światowej były bezużyteczne przeciwko czołgom T-34.
Północnokoreańskie maszyny T-34 straciły swój pęd, kiedy napotkały na swej drodze -amerykańskie ciężkie czołgi M26 i
-lotnictwo specjalizujące się w atakowaniu celów naziemnych oraz
-kiedy amerykańska piechota ulepszyła swoją broń przeciwpancerną do 9-centymetrowych Super Bazook, pośpiesznie przerzuconych ze Stanów Zjednoczonych.
Przebieg wojny obrócił się na korzyść sił ONZ w sierpniu 1950, gdy nasi przyjaciele odnieśli duże straty w czołgach w serii bitew, podczas których amerykańce dostarczyli swoje nowe wyposażenie.
Lądowania Jankesów w Inchonie (15 września) doprowadziły do przecięcia północnokoreańskich linii zaopatrzeniowych.
W związku z tym północni Koreańczycy rzucili się do ucieczki, a wiele T-34 oraz ciężkiego sprzętu zostało. Do czasu, gdy wojska Korei Północnej zbiegły z Południa, całość z 239 czołgów T-34 oraz 74 dział samobieżnych SU-76 została po drugiej stronie. Po tym wydarzeniu rzadko dochodziło do starć z północnokoreańskimi wojskami opancerzonymi.

wtorek, 1 czerwca 2010

Wschód vs Zachód

Zawsze lubiliśmy konkurencję maszyn tych wschodnich i zachodnich, dlatego chciałbym porównać T-34 oraz M4 Sherman.
Każdy z tych czołgów stanowił fundament sił opancerzonych w swoich armiach.
T-34 był najnowocześniejszym czołgiem w chwili, kiedy rozpoczęto jego produkcję, podczas gdy Sherman stał się uczestnikiem wojny od momentu pojawienia się w Afryce Północnej i na Pacyfiku w 1942.
Oba modele były unowocześniane i ulepszane na szeroką skalę przez cały okres ich eksploatacji, otrzymując nowe wieże z potężniejszymi działami.
Oba zostały zaprojektowane w celu uproszczonego wytwarzania i eksploatacji przy poświęceniu części wydajności.
Żaden z nich nie mógł się równać z niemieckimi czołgami: Panterą i Tygrysem w opancerzeniu i sile rażenia.

Czołgi te miały służyć przede wszystkim jako wsparcie piechoty.
Rola "czołgu przeciwczołgowego" była również ważna.
Produkcja niemieckich czołgów była ograniczona do względnie małej liczby skutecznych, lecz skomplikowanych w konstrukcji pojazdów to przez fakt przestawienia produkcji na działa samobieżne.
Decyzja Sowietów o budowie dużej liczby czołgów T-34, przy stopniowym poprawianiu i upraszczaniu ich konstrukcji udowodniła skuteczność strategii, która pomogła w wygraniu II wojny światowej.

Końcówka wojny

W ostatnich latach wojny poprawiona taktyka Sowietów była nadal gorsza od niemieckiej, ale wzrost operacyjnego i strategicznego wyszkolenia Armii Czerwonej oraz większe ilości czołgów pomogły obniżyć straty.
Projekt T-34/85 dał Armii Czerwonej czołg o większym opancerzeniu i mobilności niż niemieckie
PzKpfw IV i
Sturmgeschütz III.
Ten pojazd nie miał natomiast możliwości rywalizacji z Panterą ani w dziale, ani w pancerzu. Dla Sowietów zaletą była dużo mniejsza liczba Panter niż T-34, a T-34/85 był wystarczająco dobry, by odpowiednio wyszkolona załoga mogła w różnych sytuacjach taktycznych przechylić szalę na swoją stronę.

Na początku wojny czołgi T-34 stanowiły tylko 4% radzieckiego arsenału czołgowego, lecz pod koniec wojny było to już co najmniej 55% masowej produkcji czołgów ZSRR (na podstawie listy w Żeltow wymienia nawet większe wartości).
Do tego czasu, kiedy T-34 zastąpił starsze modele i stał się dostępny w większych ilościach,
nowsze niemieckie czołgi, takie jak ulepszona
Pantera, miały nad nim przewagę.